Dzisiaj tj. 14 kwietnia 2026 r,, odbyliśmy wycieczkę z Pęzina do Ulikowa wzdłuż rzeki Krąpiel. To jest najpiękniejsza trasa naszych wycieczek. Byliśmy dzisiaj, wczesną wiosną i mamy zamiar tu wrócić latem i jesienią. Tu zawsze jest pięknie i zawsze inaczej w zależności od pory roku. Gdy wysiedliśmy w Pęzinie to przywitał nas lekki deszczyk, ale tylko dlatego, aby zmyć kurz z naszej trasy, bo później pogoda była jak dla nas, prawie wymarzona. Przeszliśmy przez Pęzino w pobliżu pięknego zamku, gdzie już kiedyś byliśmy. Przeszliśmy przez stare gospodarstwo rolne i po przejściu pod starym, ale jarym, wiaduktem kolejowym wyszliśmy na trasę wzdłuż rzeki Krąpiel, która nas zaprowadziła aż do Ulikowa. Trasa cudowna. Akurat teraz kwitną wczesne wiosenne kwiaty, przylaszczki, fioletowe pachnące fiołki, białe i żółte, których nazwy teraz nie pamiętam i wiele innych. Tworzą te kwiatuszki piękne kolorowe dywaniki ciągnące się aż do rzeki lub pod mijane wzniesienia. Rzeka Krąpiel, która nam towarzyszyła, jest tutaj rzeką bardzo dziką, z wieloma powalonymi przez wiatrołomy i też przez bobry, drzewami. Trasa bardzo urozmaicona. Część drogi jest tuż przy rzece, później się od niej nieco oddala, a momentami wchodzimy na spore wzniesienia, skąd rzeka widoczna jest j daleko w dole. teraz nie ma jeszcze liści na drzewach, więc rzeka z góry wyglądała pięknie. Momentami możemy się czuć jakbyśmy byli gdzieś w górach. Na trasie mieliśmy dwie przerwy na odpoczynek, bo cała trasa to około 10 – 11 kilometrów. Odpoczynek na powalonych pniach wielkich drzew, wśród kobierców kwitnących wiosennych kwiatów to coś naprawdę fajnego. Przejście przez chwiejący się stary mostek też był pewną atrakcją. Napotkaliśmy też wielką hubę o niespotykanych rozmiarach i dziwną dziuplę, chyba wydrążoną przez dzięcioła. W końcu wyszliśmy na drogę pod kwitnącymi drzewami i po minięciu pięknych dębów weszliśmy do Ulikowa. A z Ulikowa to zostało nam około kilometra do stacji kolejowej, do której dotarliśmy na 10 minut przed odjazdem pociągu do Stargardu. To była naprawdę piękna wycieczka. Do zobaczenia na następnej.
Opracował: Zbyszek Twardochleb
Wstawiła: Halina Gębka