W dniach 4-6 maja 2026r., CHABRY uczestniczyły w wyjeździe integracyjnym w Trzęsaczu nad morzem. Chociaż pogoda specjalnie nie dopisała to i czasu na popołudniową drzemkę też nie było.
W muzeum multimedialnym wysłuchaliśmy legendy o wyłowionej przez rybaka pięknej syrenie, której pochówek , po wielkiej tęsknocie za morzem – na przykościelnym cmentarzu , mimo sprzeciwu Ojca Morza, przyczynił się do potężnych sztormów i cyklicznego podbierania fundamentów kościoła wraz ze spoczywającą tam syreną. Zemsta Posejdona była tak duża, że jeszcze w XXI w. kościelne cegły spadały do morza.
W trakcie pobytu przejechaliśmy się kolejką nadmorską do Niechorza, ścieżką na klifie przeszliśmy do Rewala na przepyszne desery, w Pobierowie zobaczyliśmy największy w Polce hotel 5* już na ukończeniu- Gołębiewski, wieczorami podziwialiśmy zachody słońca i na koniec każdego dnia , po porządnym szkoleniu naszego nowego kolegi Andrzeja– rozgrywaliśmy mecz o mistrza gry w bilarda. W hotelowym basenie przy wspólnych wygłupach mierzyliśmy siłę głosu, rozchodzącego się echa i odgłosów basenowej orki, której od tych wygłupów już schodziło powietrze.
Korzystając z czasu przy kawie, słodkościach, jak również nie marnując poniedziałkowej próby – śpiewaliśmy ulubione piosenki z naszego repertuaru. Porozmawialiśmy też o emisji głosu, konieczności każdorazowego rozśpiewania a także o sposobach na oszczędzanie naszych strun głosowych przy jednoczesnym uzyskaniu jak najlepszego efektu muzycznego…. i nie tylko.
Wyjazd był bardzo udany, niech żałują ci, którym to niby czasu zabrakło i nieskromnie na koniec dodam – to dopiero początek! Pozdrawiamy !!!
A w załączeniu kilka zdjęć z naszej integracji.
Opracowała: Benia Opasińska
Wstawiła: Halina Gębka